Zaburzenia osobowości – Osobowość paranoiczna – cz.9

| |

Zaburzenia osobowości typu A (dziwaczno – ekscentryczne).

Są uciążliwe dla bliskich i niezmiernie trudne dla dotkniętych nimi osób. Podłożem jest irracjonalny lęk i poczucie ciągłego zagrożenia zarówno płynącego z wewnątrz, jak i z otoczenia. Osoby z takimi zaburzeniami są częstymi pacjentami placówek klinicznych.

Zmierzamy do końca cyklu o zaburzeniach osobowości (wpisz w lupkę moje imię i nazwisko oraz „zaburzenia osobowości” – pokażą się wszystkie artykuły na ten temat). Tu pierwsze typu A (to kliniczny podział), które są największego gabarytu.

Osobowość paranoiczna.

Charakteryzuje ją chłód emocjonalny i wycofywanie się z kontaktów z innymi przy przejawach braku całkowitej i bezwzględnej akceptacji z ich strony, z jednoczesnym przekonaniem o swojej misyjności i ponadprzeciętnych możliwościach zbawienia świata, kraju, ludu, rodziny. Takie osoby są nadwrażliwe na niepowodzenie i odrzucenie. Nie tolerują jakiejkolwiek krytyki. Życzliwe uwagi traktują jak atak i ucinają kontakt. Nadmierna, ciągła  podejrzliwość, wręcz wrogość do otoczenia z jednoczesnym ciągłym jej upatrywaniu w otoczeniu prowadzi do tego, że wszelkie wyrażenie odmiennego zdania odbierają jako lekceważenie i krytykę. Osobowości paranoiczne mają absolutną niezdolność do wybaczania urazy. Ich działanie napędza hodowanie śmiertelnych wrogów. Myślenie dychotomiczne to ich znak rozpoznawczy (czarno – białe, wszystko albo nic).

Osobowość paranoiczna wszędzie widzi spisek.

Nie docierają żadne logiczne argumenty, zawsze znajdzie takie (dla innych nieracjonalne lub śmieszne), które potwierdzą, że otoczenie knuje. Nie znosi krytyki, domaga się absolutnego uznania swoich pomysłów i realizacji ich zgodnie z zaleceniami własnymi (osobowość anankastyczna wymaga tego, ponieważ jest przekonana, że tak jest najlepiej; człowiek z osobowością paranoiczną wierzy, że tylko jego wizja obnaży spisek). Przyznaje sobie dodatkowe prawa, przecenia własne znaczenie i ważność (osobowość z narcystycznym zaburzeniem karmi tym swoje ego, osobowość paranoiczna wierzy w swoją misję). Z zacięciem tropi każdy znak mogący świadczyć o niewierności partnera, współpracownika (narcystyk boi się odrzucenia, paranoik szuka zmowy). Jeżeli wydarzy się coś, co bezpośrednio dotknie taką osobę, nieracjonalnie i nielogicznie rozdmucha całe zdarzenie, by poświęcić się wyjaśnianiu okoliczności – choćby nie było czego wyjaśniać.


Osobowość paranoiczna ma pozbawioną wystarczających podstaw podejrzliwość, że inni ją wykorzystują, krzywdzą lub oszukują. Absorbuje się bezpodstawnymi wątpliwościami co do lojalności przyjaciół lub wspólników i co do tego, czy są oni godni zaufania. Ma niechęć do zwierzania się innym, spowodowaną nieuzasadnionym lękiem, że informacje te zostaną użyte przeciw niej w złych intencjach. Dlatego jej zachowania są manipulacyjne. Odczytuje ukryte, poniżające lub zagrażające intencje z niezłośliwych uwag lub całkiem niewinnych zdarzeń.

Widzi atak tam, gdzie go nie ma i gdzie inni go nie widzą.

Natychmiast reaguje gniewem i kontratakuje. Człowiek z osobowością paranoiczną jest bardzo mściwy (z narcystycznym zaburzeniem osobowości też, ale ten generalnie boi się konfrontacji; osobowość paranoiczna łapie topór i rąbie, chyba że oceni przeciwnika jako silniejszego. Czyli wszelkie wyciąganie ręki do zgody odczytuje jako słabość i tym się napędza). Taka osoba zazdrości innym (często sama nie wie, czego), przepełnia ją złość i roszczenie, że inni mają robić tak, jak ona to wymyśli.

Żyje w ciągłym poczuciu krzywdy.

Osobnik z tą przypadłością jest wiecznie niezadowolony. Nie znosi krytyki – za nie takie spojrzenie potrafi z hukiem wyrzucić z domu lub pracy. Jest przekonany o własnej wyższości (narcystyk uważa się za kogoś wyjątkowo atrakcyjnego, paranoik ma swoją wizję świata). Jeśli nie umie znaleźć kontrargumentów na swoje niestosowne zachowanie, tłumaczy się jakkolwiek (często nielogicznie) i wymaga, by to wystarczyło. Nie ma poczucia humoru, a ewentualne rzadkie żarty zawsze mają na celu uderzyć we wroga.

Misyjność jest kluczowa.

Pod pozorem akcji charytatywnej dla dzieci z ubogich rodzin rozwali od środka organizację charytatywną – bo ma być tak, jak to wymyśli, albo organizacja jest zła. Zechce działać we wspólnocie mieszkaniowej – na osiedlu będzie się dymić jak nigdy i nikt nie będzie wiedział, co tak naprawdę się stało.

Wychowawczyni w przedszkolu zwróci uwagę (bardzo delikatnie i empatycznie) że dziecko paranoika „nieco” nie może dostosować się do zasad – wezwie wszystkie możliwe służby, zarzucając dyrekcji i przedszkolance wszelkie możliwe niekompetencje. Osoba z paranoicznym zaburzeniem osobowości pójdzie na wojnę ze wszystkimi, kto tylko okaże „słabość” w postaci chęci dogadania się. 

Jak sobie radzić z taką osobą?

Jest to bardzo trudne, ponieważ osoba z osobowością paranoiczną potrafi sterroryzować całe otoczenie. W szkole nie uczą o „takich rzeczach”, więc ludzie bez zaburzeń nie umieją pojąć na logikę, że „to” się dzieje naprawdę. A innej drogi nie ma, tylko:

  • Przy pierwszym zachowaniu terroryzująco-wymuszającym (no dobrze, przy drugim, bo przy pierwszym nawet psychologowie potrafią chwytać się logiki, która tu zawodzi) powiedzieć: STOP! Widzę, co robisz i nie zgadzam się na to!
  • Konfrontować z faktami. Konsekwentnie. Bez lęku. Jawnie. Przy świadkach. Nawet nagrywając. Miej świadomość, że paranoik kolekcjonuje „teczki” i w razie procesu (który wytacza chętnie o byle co i prawie wszystkim) dobrze mieć dowody (jest to zgodne z prawem, bo jeśli coś ciebie dotyczy, możesz dokumentować. Straszne? No straszne, ale skuteczne).
  • Mediacje NIE działają. Paranoik odbiera je jako słabość. „Chce się dogadać – znaczy się: mam rację!”. Tylko fakty („nie ty byłeś zaatakowany, a ty atakowałeś w taki a taki sposób i są świadkowie twojego zachowania”), uczucia („przykro mi, że próbujesz rozwalić coś, na co cała grupa pracowała kilka lat”), konsekwencje („nie mogę tego tolerować ze względu na moje dobro, więc nie będę cię więcej zapraszać”). 
  • Udawanie, że nic się nie dzieje, to wzmacnianie paranoicznych zachowań. W kontakcie z taką osobowością nie da się schować głowy w piasek. Tu zadziała jej metoda: tylko czarno-biało. Szkodzisz, więc nasze drogi się rozchodzą.

Osobowości są fascynujące. Te z zaburzeniami – trudno z nimi żyć.

Napisałam dwie powieści psychologiczno-obyczajowe na faktach:

* „Pasja budzi się nocą” – (thrillerowata) do zamówienia u mnie przez stronę na Facebooku @anna kossak autorka

* „Przenikanie” – o trudnych relacjach matka-córka i o tym, że każdy ma tajemnice…

P.S. Na blogu znajdziesz więcej artykułów Anny Kossak. Wpisz w lupkę Anna Kossak i znajdziesz je wszystkie.

Poprzednie

Czy kurierzy pracują w soboty?

Przekonania utrudniające życie – cz.2

Dalej

1 komentarz do wpisu “Zaburzenia osobowości – Osobowość paranoiczna – cz.9”

Dodaj komentarz