Czy to już porażka? – 5 pomocnych pytań

| |

Witajcie,

Zdarza się każdemu. No nie, przepraszam, nie zdarza się tylko tym, którzy nic nie robią. Tylko czy wydarzenie, które wydaje nam się porażką, jest nią faktycznie? Czy to, że pomyliłyście się podczas prelekcji, zrobiłyście literówkę w tekście (to o mnie:)) oznacza już porażkę? Jak możemy ocenić to co nam się przydarzyło? 

Na jednej z konferencji usłyszałam, że kryzys i porażka mogą nauczyć więcej niż zwycięstwo. Brzmiało to dla mnie wówczas dość dziwacznie. Przecież wszyscy chcemy odnosić sukcesy, prawda? Niekoniecznie chcemy się uczyć na kryzysie czy porażce. A tu słyszę jeszcze, że sukces może być również zalążkiem porażki?  Naprawdę? Jak to? – pomyślałam. A jednak! Jeśli nie będziemy korzystać ze swojej samoświadomości oraz autorefleksji i damy się ponieść przesadnej pewności siebie, utracimy motywację czy czujność – tak może się stać. Porażka czyha wszędzie … Niestety, droga do dużego sukcesu zazwyczaj prowadzi przez dużą ilość porażek. To jest normalne. Należy iść do przodu i nie poddawać się.

A jeśli  już zdarzy nam się owa porażka warto pamiętać, że to my wybieramy jak spojrzymy na to co nam się przydarzyło, bo może się okazać, że jej rezultatem tejże będą ciekawe, budujące i rozwijające wnioski. A z każdej warto je wyciągnąć, żeby po prostu ich nie powtarzać w przyszłości!

No dobrze, to jak ocenić czy to już porażka, czy tylko potknięcie? Zadajcie sobie tych 5 pomocnych pytań i oceńcie:

1) Czy to rzeczywista sytuacja czy moje o niej wyobrażenie?

– często koloryzujemy i nadajemy danemu wydarzeniu olbrzymie znaczenie, które w efekcie jest zupełnie inne.

2) Jak wygląda moja reakcja osobista i czy mogę ją zmienić?

– bo to przecież ja mam wpływ na to jak zareaguję w trudnej sytuacji.

3) Jakie jest moje wyobrażenie dotyczące rozmiarów i skutków tego zdarzenia i czy jest ono realne?

– (zazwyczaj ludzie zajmują się samymi sobą, więc to, że coś mi nie wyjdzie to nie koniec świata! Nie wyolbrzymiajmy tego!),

4) Czy mam wsparcie bliskiej i zaufanej osoby, z którą mogę podzielić się swoimi odczuciami i przegadać temat?

– to pozwoli nam się zdystansować i spojrzeć na daną sytuację oczyma innej osoby, której ufamy.

5.) Co wybierasz:  bycie ofiarą losu czy też Mistrzem Kreatorem swojego życia?

Warto pamiętać, że nie mamy wpływu na wszystko co nam się wydarza. Jednak zawsze mamy wpływ i możemy zmienić swój sposób patrzenia na zdarzenia i ich interpretację.

I jak się czujecie teraz? Czy wilk taki straszny jak go malują?

Poprzednie

10 wskazówek jak budować relacje biznesowe

Artykuł – Czym jest landing page? – Justyna Wydra

Dalej

2 komentarze do wpisu „Czy to już porażka? – 5 pomocnych pytań”

    • Wszystko w porządku 🙂 Tym bardziej, że najważniejsze jest, że nie mając wpływu na wszystko co nam się wydarza, zawsze mamy wpływ jakie znaczenie nadamy danemu zdarzeniu, które nas spotka. Czy taka odpowiedz Cię satysfakcjonuje?

Możliwość komentowania jest wyłączona.