Jak dbać o wizerunek w mediach społecznościowych?

3

Temat mediów społecznościowych jest ciągle gorący, bo są one, niezależnie od tego czy je lubimy czy nie, potężną siłą komunikacyjną, promocyjną, a nawet sprzedażową. Warto wiedzieć jak z nich korzystać i jak je wykorzystać do budowy swojej marki. Tomasz Reich w książce „Jak dbać o wizerunek w mediach społecznościowych”, wydawnictwa Słowa i Myśliprzybliża początkującemu użytkownikowi zagadnienie mediów społecznościowych.

Początkującemu, bo książka zawiera sporo podstawowych informacji na temat poruszania się po SM. Można powiedzieć, że jest to zbiór porad dla tych z Was, które zaczynają działać w sieci i powinny pamiętać, że „ Marką w mediach społecznościowych jest każdy.”  Zaś według Jeffa Bezosa: „ Marką jest to, co ludzie mówią o tobie, gdy nie ma cię z nimi w jednym pokoju”. I z tym całkowicie się zgadzam. Pracuj nad to, żeby mówili o Tobie dobrze, kiedy Ciebie z nimi nie ma.

Autor krok po kroku opisuje najważniejsze platformy social mediów: Facebook, LinkedIn, Twitter, Google+, Instagram, GoldenLine, Foursquare, Snapchat, Pinterest, Flickr, YouTube, Tumblr. Jako aktywna blogerka uważnie przeczytałam rozdział o blogosferze, gdzie autor dokonał podziału blogów na: blog tekstowy (taki jak mój de facto) – gdzie środkiem wyrazu jest tekst, mikroblog – tu wpisy ograniczają się zazwyczaj do jednego lub dwóch zdań, często ilość znaków jest ograniczona (np. Twitter, dawniej Blip); linkoblog – zawartością są odnośniki do innych treści, czasem opatrzone komentarzem,  czy fotoblog, gdzie treść stanowią fotografie. Tę funkcje przejęły serwisy społecznościowe takie jak Instagram, Pinterest, Flickr. Istnieje również wideoblog – gdzie treść stanowią filmy. Aktualnie zdecydowanie najpopularniejszą forma są kanały na YouTubie i na Snapchacie. I w końcu jest audioblog, którego treść stanowią pliki audio, czyli podcasty.

Każda z tych platform rządzi się swoimi prawami. Nie należy traktować LinkedIn jak FB. Ta pierwsza platforma służy głównie do kontaktów profesjonalnych, jest skarbnicą kontaktów dla firm Head Hunterskich i handlowych. Tam sprzedajesz swój wizerunek zawodowy. Opisujesz swoją karierę. Na FB dzielisz się sobą, swoimi zainteresowaniami, rozmawiasz ze znajomymi, promujesz siebie. Tworzysz pewnego rodzaju historię o sobie. Warto pamiętać, że LinkedIn otwiera również drzwi do kariery międzynarodowej.

Mnie szczególnie podobał się rozdział o Instagramie i Foursquare. Instagram jest medium, w którym główną rolę grają zdjęcia. Bardzo ważne znaczenie na tym medium mają hashtagi. Ciekawostką było dla mnie organizowanie konkursów na tej platformie, takich które właśnie wiążą się z robieniem zdjęć najlepiej. W książce znajdziesz całą instrukcję prowadzenia konta firmowego na Insta.

Co ciekawe, nigdy nie korzystałam z Foursquare, a jest to narzędzie do lokalizacji. Dzięki niemu obwieścisz znajomym gdzie się właśnie znajdujesz. Można go też stosować do wyszukiwania restauracji, kina czy siłowni. Możesz zrecenzować to co właśnie zjadłaś i wrzucić zdjęcie.

Przeczytałam również z zainteresowaniem rozdział o Snapchat’cie. Nie używam go, a wiem, że jego popularność wśród młodych (14-24lata) jest rosnąca. Jeśli masz produkt dla tej grupy wiekowej – koniecznie załóż sobie tam konto. Snapchat daje możliwość kontrolowania tego do kogo dotrze Twoja wiadomość, ale nie daje pewności, że faktycznie to co prześlesz zniknie, bo odbiorca może zrobić zdjęcie desktopu telefonu (większość telefonów ma już taką opcję). Dlatego weryfikuj jakie zdjęcia, filmiki przesyłasz. Warto zachować umiar i ostrożność.

Znajdziecie w tej książce również rozdział o tym jak pisać maile, które będą budowały Twoją markę osobistą. Maile powinny być zawsze z tytułem, zwięzłe, konkretne, czytelne (jeśli wymieniasz wiele kwestii – użyj podpunktów). Pisz krótkie zdania i porządkuj treść w akapity, które dotyczą konkretnego tematu lub sprawy. To oczywiście tylko kilka wskazówek.

Dość obszerny rozdział traktuje o sztuce komunikowania się w mediach społecznościowych. Pewnie część z Was wie, że ważne jest to co publikujecie na swoim profilu prywatnym – on też buduje Twoją markę. Nie wolno o tym zapominać. Autor opisuje terminy takie jak wall, czat, grupa, którą każda z nas może stworzyć – warto wtedy przemyśleć do czego ona ma służyć i napisać regulamin.

Podsumowując w 14 rozdziałach książki znajdziesz sporo przydatnych informacji, poczynając od tego jak nawiązywać kontakty w mediach społecznościowych poprzez temat jak prowadzić profil prywatny lub fanpage na Facebooku, jak zaistnieć na Instagramie i Snapchacie, otworzyć szeroko wrota do kariery na LinkedIn i GoldenLine. Jest sporo przydatnej informacji o netykiecie, jak komentować, ale nie hejtować, nie zapominać o ustawach o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz  o ochronie danych osobowych.

To czego mi zabrakło w tej książce to kilka słów o Periscope, a to również ważna i ciekawa platforma społecznościowa.

Na zakończenie pamiętaj, że Twoje zachowanie w sieci, w social mediach, można bardzo łatwo prześledzić. Warto kontrolować to co wrzucasz na FB, Instagram… i inne platformy, na których jesteś. Wszystko to składa się i ma wpływ na Twój wizerunek.

Podziel się.

O autorce

Blogerka z wieloletnim doświadczeniem marketingowym, pr-owym i reklamowym w międzynarodowej korporacji. Tłumacz i nauczyciel języka francuskiego. Pasjonuje mnie rozwój osobisty, ludzie, relacje. Piszę o i dla kobiet, informuję, inspiruję, relacjonuję dla Was to co mnie wciągnęło, czyli przedsiębiorczość, networking, konferencje, spotkania kobiece i nie tylko. Jestem otwarta na współpracę z chętnymi i ciekawymi osobami.

3 komentarzy

  1. Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy, że przez „niby” prywatne wpisy wpływają również na swój wizerunek zawodowy. Przy rekrutacji sprawdzanie FB jest już chyba standardem. Słyszeliśmy też o zwolnieniach z pracy za niewłaściwe teksty. A jak ostatnio przeczytałam, ze ZUS sprawdza nasze zdjęcia na FB w trakcie chorobowego to się uśmiałam. Warto więc zadbać, o to swoje, już nie prywatne miejsce.

  2. Interesujący wpis. Książka na pewno warta uwagi. Jeżeli działamy w mediach społecznościowych to może się przydać. Warto dbać o swój wizerunek w sieci :)

  3. Bardzo fajne pozycje w dziale marketing posiada wspomniane przez Ciebie wydawnictwo. Fajnie, że w większości są to książki polskich autorów bo osobiście więcej wyciągam ciekawostek właśnie od książek ludzi osadzonych w naszych realiach. Dzięki za podrzucenie!

Pozostaw odpowiedź