Kobiety Przedsiębiorcze – Anna Kupisz-Cichosz – Firma jest kobietą

2

Zanim Anię poznałam sporo o niej słyszałam. Głównie od dziewczyn, które z nią pracowały i mówiły jak u nich procentuje to co wprowadziły w życie. Gdzieś tam, podskórnie czułam, że ją na swojej drodze spotkam. No i tak się stało. A wszystko zaczęło się od rozmowy:) A potem przyszła kwestia przeczytania jeszcze nie wydrukowanej książki, o której kilka słów napisałam i widnieją na okładce, z czego jestem dumna:) No i do przeczytania, której bardzo serdecznie zachęcam. Czytanie nie zajmie dużo czasu, ale wniesie wiele wątków do przemyśleń. Ćwiczenia, które są na końcu książki z pewnością wskażą rzeczy, które trzeba przemyśleć – czym szybciej tym lepiej. O jakiej książce mowa? – „Moja pasja, moją firmą”.

A w wywiadzie będziecie miały możliwość posłuchać o doświadczeniach Ani, o porażce, o książce również. Poznacie cechy przedsiębiorczej kobiety i wytrychy do odniesienia sukcesu. Wywiad pełen wiedzy i inspiracji.

No i na początku tak się zakręciłam, że zapomniałam słowa serdecznie:) i witam Was bardzo… :) Takie śmieszne kwestie czasami wychodzą w wywiadach video kiedy kręci się bez przerw i nie dokręca tego co nie poszło.  W każdym razie życzę miłego oglądania!

Anna Kupisz-Cichosz, właścicielka firmy Softway i projektu Firma jest Kobietą. Autorka dwóch książek, Prezeska Fundacji.

Podziel się.

O autorce

Blogerka z wieloletnim doświadczeniem marketingowym, pr-owym i reklamowym w międzynarodowej korporacji. Tłumacz i nauczyciel języka francuskiego. Pasjonuje mnie rozwój osobisty, ludzie, relacje. Piszę o i dla kobiet, informuję, inspiruję, relacjonuję dla Was to co mnie wciągnęło, czyli przedsiębiorczość, networking, konferencje, spotkania kobiece i nie tylko. Jestem otwarta na współpracę z chętnymi i ciekawymi osobami.

2 komentarzy

  1. Doceniam to, co robi Ania (i Ty również, Beata!). Cenię ją przede wszystkim za profesjonalizm, opanowanie i szerokie doświadczenie, dzięki któremu trafnie analizuje problemy biznesowe. A w moje gusta ciężko ogólnie trafić. 😉

Pozostaw odpowiedź