Joga śmiechu? To nie dla mnie!

0

Moje Drogie,

Przyznam, że pierwsze zetknięcie z jogą śmiechu było dla mnie, delikatnie mówiąc, dziwaczne. Nie bardzo to czułam i nie bardzo chciałam brać w tym udział.

Kolejnym razem byłam już trochę bardziej otwarta. I weszłam w to prawie na 100%. Prawie:) I tak za każdym razem dawałam siebie bardziej. Nie wiem czy dochodzę do sedna, ale wiem, że śmiech to zdrowie. Powiedzenie stare jak świat, bardzo trafne zresztą, ale jak się nie ma z czego śmiać to jak to tak? Bez sensu przecież? Prawda? No właśnie nie do końca. Ponoć nasz umysł nie rozróżnia śmiechu bezwarunkowego od tego prawdziwego. To ciekawe. To by oznaczało tylko tyle, że jeśli zacznę się śmiać tak po prostu, nawet jeśli nie mam do tego większego powodu, to mój umysł odczyta to jako stan zadowolenia. Fajne! Tym bardziej, że na co dzień, niewiele mamy autentycznych powodów do śmiechu, nie tylko uśmiechu. Choć już sam uśmiech na twarzy jest dla mózgu sygnałem, że jego właściciel jest zadowolony!

Czy przekonałam Was, że warto się śmiać? Mam nadzieję, że tak.

Na jednej z konferencji dowiedziałam się, że istnieje nawet nauka, która zajmuje się uśmiechem. Chodzi tu o gelotologię [gelos, grec. – uśmiech].

No dobrze, to co nam daje śmiech? Tak wymiernie, konkretnie. A mianowicie:

1 minuta śmiechu = 45 min. relaksu + 10 min. dłuższe życie + spalonych 12kcal !

Zatem śmiech to same korzyści, bo

– wydzielają się wówczas hormony szczęścia,

– poprawia się wydolność układu oddechowego i krążenia,

– masują się mięśnie i organy wewnętrzne,

– wzmacnia się układ immunologiczny.

Czy ktoś jeszcze ma wątpliowści, że śmiać się warto?

Byłam już na wielu sesjach jogi śmiechu, które miały miejsce podczas różnych spotkań czy konferencji. Najlepszy film jaki udało mi się nakręcić to film z Elą Dąbrowską podczas Akademii Rekomendacji. Zobaczcie same i zdecydujcie czy może nie warto uśmiać się do rozpuku – dzięki magicznemu napojowi?

A jeśli macie niedosyt to na moim kanale You Tube znajdziecie kilka innych filmików jogi śmiechu. Zapraszam!

Podziel się.

O autorce

Blogerka z wieloletnim doświadczeniem marketingowym, pr-owym i reklamowym w międzynarodowej korporacji. Tłumacz i nauczyciel języka francuskiego. Pasjonuje mnie rozwój osobisty, ludzie, relacje. Piszę o i dla kobiet, informuję, inspiruję, relacjonuję dla Was to co mnie wciągnęło, czyli przedsiębiorczość, networking, konferencje, spotkania kobiece i nie tylko. Jestem otwarta na współpracę z chętnymi i ciekawymi osobami.

Pozostaw odpowiedź