Czy na pewno dobrze siebie znasz?

0

Od zawsze lubiłam robić testy. Przerobiłam ich już kilkadziesiąt jeśli nie kilkaset w moim życiu:) W młodości były to teksty w gazetach dla młodych kobiet, które dziś w większości już nie istnieją. Potem kupowałam różne książki z testami i chętnie je na sobie przeprowadzałam. W  większości przypadków czułam niedosyt. Czegoś mi brakowało, chciałam dowiedzieć się więcej.

W zeszłym roku miałam okazję zrobić sobie test MBTI i wynik nie był dla mnie zaskakujący, ale brakowało mi omówienia go z kimś kto się na tym zna, żeby mógł mi powyciągać te moje umiejętności i pokazać jak mogę je wykorzystać w życiu prywatnym i zawodowym. Czytając opis nie wszystko jest klarowne, przynajmniej dla mnie nie było.

Jako, że ostatnimi czasy mam spore szczęście do wygrywania różnych nagród na konferencjach dla kobiet, a jedną z ostatnich nagród był test, który niedawno dopiero zrobiłam. Nie mam jeszcze jego wyników. Jestem ciekawa jaki będzie opis i chętnie wszystkie wyniki złoże w jedno z MBTI oraz SF.

Pewnie niektóre z Was zastanawiają się po co robić tyle testów? Co to daje? Mnie dużo. Co? Dogłębniejsze poznanie siebie,  zrozumienie dlaczego zachowuję się w określony sposób. Uważam, że bardzo ważne jest zrozumienie siebie. Oczywiście możecie powiedzieć, że przecież znacie się od zawsze i co jakiś test może wam jeszcze o was powiedzieć? A no może! Może pozwolić wam poznać się dogłębnie i żyć w zgodzie ze sobą.

No tak, ale nie wszystkie testy takie efekty obiecują. I tutaj chcę powiedzieć, że od dłuższego czasu już słyszę, na prawie każdej konferencji, jaki to fajny jest ten test Gallupa. Myślałam już o tym, żeby go sobie wreszcie zrobić i stało się tak, że spotkałam Kingę na mojej drodze. Znajomość zaczęła się niepozornie. Zetknęłyśmy się na warsztacie Beaty Jurasz – Akademia Szczęściarza II. Później spotkałyśmy się na wywiad, w trakcie którego przekonałam się do wartości testu StrengthsFinders i zdecydowałam się go zrobić pod czujnym okiem Kingi.

Jak już pisałam lubię rozwiązywać testy, więc zrobiłam sobie dobrę herbatę, zapewniłam spokój na 30 min. i do dzieła! Zalogowałam się na stronie podesłanej przez Kingę i zrobiłam test. Już po jego zakończeniu dowiedziałam się, że pierwszym moim talentem jest Maximiser. Niewiele mi to wtedy powiedziało. Zgłosiłam Kindze, że test zrobiony i pozostało czekać na wyniki.

Wyniki przyszły po ok. 10 dniach od zrobienia testu. Był to plik informacji o moich  TOP 5-ciu talentach. Gallup zakłada, że te TOP 5 wystarczy, by wydobyć swój potencjał i rozwijać oraz pracować na talentach, które mamy. No właśnie – po to robi się ten test. Instytut Gallupa wychodzi z założenia, że sukces odnosi się wtedy kiedy pracuje się na talentach, a nie  nad słabymi stronami. 

Nad raportem, który opisuje każdy poszczególny talent, trzeba jeszcze popracować. Przeczytać i zaznaczyć te słowa czy zwroty, które najlepiej do nas pasują. W opisie znajdziecie również wskazówki jakie talenty wsparłyby Was w drodze do sukcesu. Innymi słowy mówiąc, z kim warto podjąć współpracę. Dowiecie się też w jakich zawodach odnaleźlibyście się najlepiej. Raport zawiera dużo ciekawej wiedzy.

Po wykonaniu pracy osobistej nad raportem, umówiłam się z Kingą na sesję coachingową, którą w moim przypadku wykonałyśmy przez skype. Można też przeprowadzić ją z Kingą w biurze Seuss & Clifton Group.

Sesja coachingowa rozjaśniła mi wynik jeszcze bardziej. Wyjaśniła zawiłości związane z talentami, kiedy te są odwrócone utrudniają niejednokrotnie życie. Jak to zrozumiemy to potrafimy to zneutralizować, odwrócić od siebie. Przykładowo, ja jako maximiser w tej wersji odwróconej mogę być ciągle niezadowolona z wyników, bo dąże do doskonałości.

Test ten dał mi dogłębne zrozumienie siebie. W wielu kwestiach upewnił mnie w moim postrzeganiu siebie. Pomógł zrozumieć wiele moich zachowań, sposób myślenia.  Ufffff… pomyślałam potem – wiem już skąd wynika tyle moich zachowań i wiem dlaczego pewne rzeczy wychodzą mi naturalnie, bez wysiłku, a inne o wiele trudniej. I to właśnie na nich mam zamiar budować! A na czym? Podzielę się z Wami, bo celem Instytutu Gallupa jest, żeby ludzie znali swoje talenty i mogli wykorzystać tą wiedzę we współpracy.

A oto TOP 5 moich wrodzonych talentów:

1.Maximizer (Maksymalizacja),

2. Empathy (Empatia),

3. Intellection (Intelekt),

4. Responsability (Odpowiedzialność)

5. Developer (Rozwijanie innych).

Każdy ma swoje i wszystkie są dobre:) Wszystkie jesteśmy unikatowe, bo jak to powiedziała Kinga w wywiadzie „możliwość spotkania drugiej osoby z taką samą kombinacją talentów jest 1 do 33mln!”

Odkryjcie zatem swoją wyjątkowość, bo warto mieć na nią papier:)

Podziel się.

O autorce

Blogerka z wieloletnim doświadczeniem marketingowym, pr-owym i reklamowym w międzynarodowej korporacji. Tłumacz i nauczyciel języka francuskiego. Pasjonuje mnie rozwój osobisty, ludzie, relacje. Piszę o i dla kobiet, informuję, inspiruję, relacjonuję dla Was to co mnie wciągnęło, czyli przedsiębiorczość, networking, konferencje, spotkania kobiece i nie tylko. Jestem otwarta na współpracę z chętnymi i ciekawymi osobami.

Pozostaw odpowiedź